hd

Palikot w szkole, MTV wychowuje nastolatki, a MOPS zabiera dzieci rodzicom
11/03/2010 16:01

PO przypuściła bezpardonowy skok na wychowanie młodzieży.

Najpierw Poseł Palikot spotkał się z młodzieżą w liceum w Kozienicach i opowiadał „o pracy parlamentarzysty”. To dość niepokojący syndrom, ponieważ szkoła była do tej pory apolityczna, a jeśli już to nie zapraszano polityków a czynnych politycznie urzędników. Obecność w szkole Palikota nie raziłaby tak bardzo gdyby był uczestnikiem debaty lub cyklu spotkań z politykami różnych opcji. Ewa Malec, dyrektorka I Liceum Ogólnokształcącego w Kozienicach (namówiona przez posła Czesława Czechyrę na zorganizowanie spotkania) postąpiła wyjątkowo nieroztropnie i lekkomyślnie, a co gorsza jej postępowanie może się stać niebezpiecznym precedensem. „Troska” o młodzież w wydaniu PO może niepokoić.

Platforma postanowiła „lać” do głów młodzieży wiele ciekawych faktów nie tylko w czasie bezpośrednich spotkań z młodzieżą swoich głównych „propagandzistów”. Moje olbrzymie zaskoczenie wzbudziła współpraca, jaką podjęło Ministerstwo Zdrowia ze stacją MTV. MTV jest stacja komercyjną, skierowaną do młodzieży. Jej przekaz w ostatnich latach ewoluował z profilu muzycznego w kierunku reality-show. Wśród programów niemal całą ramówkę zajmują programy uznawane powszechnie za deprawujące, wyuzdane, ukazujące konsumpcyjny styl życia, najczęściej wyzute z uczuć, a co gorsza oderwane od rzeczywistości. Ministerstwo (na razie) nie szło na całość. Wsparło finansowo akcję, której elementem jest emisja osadzonego w amerykańskich warunkach programu „Licealne ciąże”. Program emitowany jest w MTV Polska od 22 listopada 2009 roku. Sam cel edukacji zdrowotnej wśród młodzieży oraz edukowania o konsekwencjach podjęcia współżycia seksualnego jest bardzo słuszny (o ile zgodę na taką edukację wyrażają rodzice). Ale miejsce emisji skrajnie nietrafione. To tak jakby cały tydzień pokazywać młodzieży złe i szkodliwe wzory zachowania, a raz w tygodniu przez godzinę mówić o negatywnych konsekwencjach tych zachowań. Dodatkowo na tak „szczytny” cel MTV otrzyma publiczne środki! Jeśli ministerstwo czuję taką potrzebę warto było zainwestować w realną akcje z udziałem publicznych mediów i wyprodukowanie programu opartego o polskie realia.

Podobnie jak posła Palikota trudno stawiać na katedrze, bo faceta z wibratorem i obrażającego wszystkich dookoła trudno uznać za wzór. Tak samo i program choćby z najbardziej szczytnymi założeniami pokazywany w MTV odnieść skutek może odwrotny (uwiarygodnić deprawujące realisty-shows). Młodzież i tak zapamięta, że to ten luzaka z TV z koszulką „jestem gejem” na plecach to równy ziom a licealne ciąże to coś co ich nie dotyczy - bo w pozostałych programach wszyscy są piękni, młodzi i nie stronią od przygodnych związków. Jeśli dodamy ostatnie pomysły skierowane „przeciw” przemocy w rodzinie, forsujące choćby odbieranie rodzicom dzieci pod byle pretekstem, to wizja przyszłości nie napawa optymizmem. Skutki takiego „ustawiania” młodzieży będą opłakane!

skomentuj (0)
ksiega gosci

archiwum
Sierpień 2010
Lipiec 2010
Kwiecień 2010
Marzec 2010
Grudzień 2009
Listopad 2009
Pazdziernik 2009
Sierpień 2009
Lipiec 2009
Maj 2009
Kwiecień 2009
Marzec 2009
Luty 2009
Styczeń 2009
Grudzień 2008
Listopad 2008
Pazdziernik 2008
Wrzesień 2008
Sierpień 2008
Lipiec 2008
Czerwiec 2008
stopka